wtorek, 23 listopada 2010

Cukier

    Jednym z ciekawych leków homeopatycznych, który stosunkowo późno poznałam, ale co raz częściej stosuję jest Saccharum officinale - czyli cukier robiony ze świeżego soku trzciny cukrowej. Społeczeństwo nasze jest przekonane co do szkodliwości palenia papierosów, nadużywania alkoholu czy narkotyków. Broni się jednak przed faktem, że z roku na rok spożywamy co raz więcej cukru - ok. 50 kg / osobę w Europie i ok. 60kg / w USA, cukru, który jest odpowiedzialny za wiele przewlekłych chorób - miażdżycę naczyń krwionośnych prowadząca do zaburzeń krążenia, otyłość, cukrzycę typu II, przewlekłe infekcje i grzybicę. Zaburzenia emocjonalne u dzieci, jak agresja lub nadpobudliwość ruchowa, zawsze zły humor i zmienne nastroje to również skutek przekarmienia cukrem. Nie wspomnę o zaparciach, wzdęciach i bólach brzucha, z którymi rodzice przyprowadzają swoje pociechy do lekarza, a których przyczyna jest bardzo banalna - za dużo słodyczy! Dlaczego jemy tyle słodkiego? Czy nie chcemy zrekompensować sobie braku miłości czy uczucia? Czy nie chcemy się uspokoić czy pocieszyć? Słodkim nagradzamy i przekupujemy. Trudno uwierzyć, że może w naszych organizmach wywołać takie spustoszenie...

piątek, 12 listopada 2010

Co z tymi szczepieniami?

    Jako lekarz pierwszego kontaktu na co dzień spotykam się z pytaniami rodziców: czy szczepienia są bezpieczne, czy nadal są potrzebne, czy podanie kilku szczepionek w tym samym czasie nie jest groźne dla zdrowia, czy mogą wywołać groźne powikłania neurologiczne i autyzm.
    Sto lat temu szczepiono tylko przeciw ospie prawdziwej. W latach 60-tych XX wieku istniało już sześć szczepionek- przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi, polio, ospie prawdziwej i gruźlicy. Aktualnie dzieci są szczepione przeciw kilkunastu chorobom zakaźnym. Wiąże się to z ciągle wysokim ryzykiem zachorowań na pewne choroby w naszym kraju, a także ze względu na liczne podróże turystyczne i służbowe, które niosą ryzyko przywiezienia choroby zza granicy..

niedziela, 7 listopada 2010

Primum non nocere – po pierwsze nie szkodzić!

Było wiele prób dążących do połączenia rutynowych metod leczniczych wykładanych w akademiach medycznych i leczenia homeopatycznego. Nie dały one niestety pozytywnych wyników ponieważ wnioskowania medyczne obu kierunków są inne. W leczeniu rutynowym zwalcza się zwykle objawy choroby, niszczy się drobnoustroje wywołujące chorobę lub uzupełnia pewne niedobory organizmów. W homeopatii leczy się chorego człowieka pobudzając jego organizm do walki z chorobą. Konwencjonalna medycyna leczy chorobę a homeopatia chorego człowieka. Poprzez poznanie homeopatii lekarz poszerza swoje możliwości leczenia, zbliżenia się do istoty choroby i chorego człowieka. Dysponując kilkoma metodami leczniczymi lekarz może wybrać wg. jego oceny najlepszą, musi jednak zdać sobie sprawę z granic jej możliwości.
     W ostrych chorobach zakaźnych, zagrażających życiu pierwszeństwo należy oddać antybiotykom. Złamane kości należy pozostawić ortopedzie, chorych psychicznie powinien leczyć psychiatra, a chorych na raka onkolog. Homeopatia może w tych przypadkach leczeniem uzupełniającym...

poniedziałek, 1 listopada 2010

Jakie masz dziecko?

Mohinder Singh Jus, jeden z najsłynniejszych homeopatów (obecnie praktykujący w Szwajcarii) w swojej genialnej książce „Typy dzieci” podzielił je na 3 grupy:
- dzieci nadpobudliwe
- dzieci nieśmiałe
- dzieci histeryczne
Podział ten niejednokrotnie ułatwił mi dobieranie właściwego leku, a rodzicom może ułatwić głębsze zrozumienie właściwego świata. Dzieci mają swój własny sposób komunikowania się ze światem. Czasami choroba jest sposobem, aby ściągnąć na siebie zainteresowanie otoczenia. Jeżeli nie otrzymują dostatecznie dużo miłości, obcują z rodzicami o nerwowym usposobieniu, a ich indywidualna osobowość jest tłumiona, mogą zareagować poważną nieuleczalną chorobą. Oto niektóre objawy pomocne w wywiadzie homeopatycznym: